WWE 2k19 PS4 – mój pierwszy raz z serią WWE

 

Cześć Wam! Większość z Was zdaje sobie sprawę, że dziedzina Wrestlingu jest mało popularnym i znanym sportem w Polsce i nie można z tym się nie zgodzić. I czy gra taka jak WWE 2k19 ma szanse zdobyć popularność w naszym kraju? Ja liznąłem trochę tego sportu jak występowały tam takie gwiazdy jak: Goldberg czy Hulk Hogan. Swego czasu dało się również zaczerpnąć tej dyscypliny w grze czy programie telewizyjnym, a precyzując chodzi mi o MTV Celebrity Deathmatch. Tak, tak słyszę te wasze pojękiwania jak można porównywać WWE do MCD. Ano nijak wspominam bo była to bardzo fajna parodia zarówno tej dyscypliny jak i innych dyscyplin sportów walki, a przy okazji pozwoli mi to przybliżyć Wam moje obycie w świecie Wreslerów.

Przechodząc do sedna. Biorąc do recenzji WWE 2k19 liczyłem na zabawę na poziomie UFC czy Boxing Night i jakież było moje zdziwienie jak pierwszy raz odpaliłem WWE. Wszystko ale to wszystko było tu inne niż we wspomnianych wcześniej produkcjach!

Jaki tryb gry preferujesz?

Oprócz popularnego trybu online mamy do wyboru również tryby single/multi:

  • MYCareer – wspinamy się na szczyt swoją własną postacią,
  • Szybką walkę w świecie WWE,
  • WWEUniverse – zostajemy menago świata Wreslerów,
  • Towers – tryb, który debiutuje i umożliwia graczom rywalizacje wybraną lub stworzoną postacią w WWE Superstars. Towers dzielimy na Gauntlet i Steps:
    Gauntlet –  gracz musi zaliczyć próbę w całości podczas jednej sesji. Wcześniejsze wyjście lub przegranie starcia resetuje postępy do zera.
    Steps -gracz pnie się w górę wieży, w kolejnych starciach i we własnym tempie.
    Dodatkowo w trybie Towers – możemy trafić na stracia typu: Steel Cage, Table, Submission, Iron Man, Falls Count Anywhere i inne!
  • MYPlayer Tower – tryb zarówno single jak i online z innymi wreslerami.

Całość fajnie ubrana w różne wątki fabularne. Zróżnicowanie trybów nie przytłacza a pokazuje dokładnie coś innego. Kiedy już myślisz, że pozjadałeś wszystkie rozumy dostajesz nagle wyreżyserowanego „czopsa w klatkę” i wszystkiego uczysz się na nowo!

Muzyka=miód dla uszu

WWE 2k19 dostałem do testów akurat, w momencie testowania nowego Soundbar’a. Więc jak po pierwszym uruchomieniu w menu usłyszałem Eminema- Survival, gra automatycznie otrzymała +10 do relaksu. Wykorzystanie tak rozpoznawalnych utworów muzycznych i zrobienie z niej bogatej mieszanki gatunkowej jest arcydziełem oraz świadczy o rozpoznawalności WWE 2k19. Bowiem w jakiej innej produkcji znajdziemy utwory takich zespołów jak: Metallica, Slipknot, Fall Out Boy i wiele innych.

Czy grafika i odwzorowanie postaci zaskakuje równie mocno jak muzyka?

A i owszem grafika zaskakuje bardzo! O tyle jeśli w menu wszystko jest zrobione na igłę i fajnie wszystko ze sobą współgra. Tak jeśli przejdziemy dalej zobaczymy postaci, którymi przyjdzie nam się mierzyć i trochę zrzednie nam mina. Modele postaci wykonane są dość przeciętnie, nie zachwycają wyglądem i nie zmieniły się zbytnio od wersji WWE 2k18. Jeśli byłaby to wersja WWE 2k14/15, może delikatniej potraktowałbym graficzne odwzorowanie wreslerów. Nie będę Was oszukiwał jest słabo, liczyłem na dużo więcej!(Postacie wyglądały lepiej nawet w UFC2!) Ring i widownie pozostawię na dalszym planie i nie będę się ich czepiał bo nie są one główną atrakcją, są wykonane poprawie i tyle wystarczy. A warto było wziąć przykład z UFC 3 i popracować nad modelami postaci!

Walka i sterowanie!

W klasycznym grach o sportach walki przyzwyczajeni jesteśmy do walki na ringu. Tu natomiast bywa różnie jak w prawdziwym świecie Wreslingu. Walka toczyć może się zarówno na ringu jak i poza nim. Dodatkowo w zależności od trybu i formuły walki możemy wspomóc się jakimś stołem to okładania przeciwnika. Jak wspominałem na samym początku jestem laikiem w grach WWE. I odczułem to bardzo na początku mojej przygody. Przegrywałem wszystkie walki bez znaczenia czy na poziomie trudności Easy czy Normal, czy w trybie Arcade czy Simulation. Bywały momenty, że nie udawało mi się wejść na ring, a trochę gier dotyczących sportów walki ograłem. Teraz macie zarys tego jak nie intuicyjne jest sterowanie w najnowszej odsłonie WWE 2k19, czy tak było również wcześniej? Nie wiem, ale jedno wiem na pewno jeśli ktoś już załapie sterowanie i o co tam kaman, można na prawdę świetnie się ubawić!

Czas na podsumowanie

Czy WWE 2k19 jest grą dobrą, ciekawą, wartą zakupu i każdej złotówki? Nie odpowiem Wam na to pytanie, jest to bardzo specyficzna gra, ze specyficznym sterowaniem. Idealnym porównaniem byłoby tu porównanie do serialu „Dwóch i Pół” gdzie Ashton Kutcher zastąpił uwielbianego Charlie’go Sheen’a.  Jednym przypasował nowy aktor innym nie i dokładnie tak samo jest z tą propozycją. Jeśli jesteś fanem gatunku, fanem wrestlingu ta gra zdecydowanie jest dla ciebie. Jeśli lubisz gry o sportach walki zdecydowanie przemyśl swój zakup, żebyś go później nie żałował. A jeśli chcesz ją tylko wypróbować kup starszą edycję lub poczekaj jak stanieje.

Grę WWE 2k19 do recenzji dostarczyła Cenega